Tam, gdzie tysiąc słów można zastąpić jednym zdjęciem, tam jest fotoreporter. Staje się łącznikiem pomiędzy światem pokoju a światem wojny. Właśnie teraz jestem takim łącznikiem...
Blog > Komentarze do wpisu

Minimaks

 

Któregoś dnia wszedłem rano zaspany do toalety i napotkałem taką oto korespondencję (zdjęcie powyżej) zaadresowaną do mnie i mojego kolegi - dziennikarza.

W ostatnim czasie w kraju wybuchła afera związana z fikcyjnymi wyjazdami żołnierzy poza bazy w Afganistanie (minimaksy). O tej historii pisze również Marcin Ogdowski na swoim blogu zafganistanu.pl. Ale absurdów w polskiej armii jest więcej. To także redukcja zasłużonych szturmanów.

Ale po kolei:

Część żołnierzy stacjonujących w Afganistanie za wyjazd poza bazę  otrzymuje dodatek - za 3 pierwsze dni po 300zł, za dni kolejne 50zł, nazywa sie to minimaksem. Któregoś dnia wyruszyliśmy na patrol, a żołnierze krzyczą w wozie "łowcy bram" , metr za bramą (a nie była to brama ostatnia) stała grupka przestraszonych oficerów robiących właśnie minimaksa. Wiadomo nie od dzisiaj, że na patrole wyjeżdżają głównie szturmani, a są to głównie starsi szeregowi.Ze wszystkich stacjonujących żołnierzy, a jest ich około 2000, na patrole wyjeżdża zaledwie około 600.  Żołnierze są przemęczeni ciągłymi patrolami, szczególnie w najgorętszym letnim okresie. To oni nadstawiają karku, dają z siebie wszystko,narażają życie, a teraz  nasza armia chce ich po 12 latach służby wyrzucić na bruk...

Gdzie tu jest sprawiedliwość...

poniedziałek, 09 listopada 2009, damiankramski

Komentarze
2009/11/17 14:40:35
Brawo, Damian. Niezłego bigosu narobiliście cwaniakom dzięki temu, że złapałeś ten list. Swoją drogą, Łajdaczku, mogłeś przed kolejnym wyjazdem do Afganistanu dać znać starym kumplom z Bydgoszczy (już nie z Poznania, od miesiąca jestem na starych śmieciach :-) )
W.L.